Mikroskop do lutowania (RPi 4B+HQC+M42) - Dobór powiększenia

Spis treści

Dobór powiększenia

"Optyka"Jedną z istotnych kwestii, której nie byłem w stanie ocenić przed zbudowaniem "prototypu" było wybranie "roboczego powiększenia".

Jakkolwiek w tutule użyłem określenia "mikroskop" to po przeprowadzeniu testów wiem, że bardziej miarodajną nazwą będzie (dobra) lupa.

I nie tyle o nazwę tu chodzi , ile... o użyteczność.

Przy użyciu opisywanej konstrukcji dość prostymi metodami udało się uzyskać powiększenie ok. 27x. Dowód na zdjęciu po prawej.

To szablon padów elementu SMD w rozmiarze 0603. Na 7" wyświetlaczu LCD, czyli na długości ok. 153mm.Powiększenie ok. 11x

Powiększenie ok. 27x

Co ciekawe ten sam ekran mierzony tą samą linijką czasami ma rozmiar 153mm. A następnym razem 155mm.

Po próbach wiem już, że aż dużego poiększenia nie potrzebuję! Ważne jednak jest to, że jeśli będzie taka potrzeba to można.

Dla tych, którym wydaje się, że im większe powiększenie tym lepiej przyznam rację, ale pod warunkiem, że:

  • statyw nie tylko będzie wykonany z zegarmistrzoską precyzją, ale będzie również odpowiednio... ważył,
  • a mechanizm sterowania przesuwem oglądanego przedmiotu zostanie wyposażony w śrubę mikrometryczną ;)

To oczywiście żart. Warto jednak pamiętać, że przy powiększeniu ok. 30x przesunięcie obiektu o 1mm to na ekranie ok 30mm. Póki mówimy o przesuwaniu to jeszcze jest ok. ale trzeba pamiętać również... o drganiach.

Dodatkowo przy takim powiększeniu czoło obiektywu zbliża się do obiektu na odległość ok. 4,5cm. IMO trochę mało. Przy inspekcji "damy radę". Przy tutowaniu... nie sądzę!

Dlatego też po próbach i przemyśleniu przyjąłem, że "moje" powiększenie będzie na poziomie ok. 10-11x.

Pady elementów SMD przy powiększeniu 11xPrzy tej jego wartości odległość czoła obiektywu od przedmiotu waha się w granicach 19-22cm.

Wygląd szablonów pól najczęściej wykorzystywanych przeze mnie elementów SMD prezentuje zdjęcie z lewej.

Dla wielu fotoamatorów nie będzie zaskoczeniem jeśli powiem, że dodatkowe powiększenie obrazu możemy uzyskać poprzez nakręcenie na obiektyw tzw. nasadkowych soczewek makro.

Nasadkowe soczewki makroDla jednych - zakurzony "relikt analogowej przeszłości". IMO Nadal bardzo użyteczny drobiazg. Miałem taki w szufladzie: +1, +2, +4 i +8.

Strata światła w przypadku zastosowania HQ kamery nie ma znaczenia. Efekt winietowania, abberacja chromatyczna czy dystorsja na brzegach przy stosowaniu +4 IMO są do zaakceptowania. Zamiast +8 lepiej zastosować dodatkowy pierścień pośredni.

Do tego zastosowania soczewki nie muszą być "wypasione". Koszt nowego kompletu to ok. 50PLN, pojedyncze soczewki - ok. 20PLN. Na wyprzedażach: kilkanaście PLN za komplet. :) Należy jedynie zwrócić uwagę, by pasowały do naszego obiektywu. W dopasowaniu użyteczne bywają tu redukcje filtrowe. Koszt kilku PLN.

Na zdjęciu z prawej prezentuję efekt nakręcenia takiej soczewki (+4) na obiektyw. Zmianę skali powiększenia można ocenić porównując to zdjęcie z drugim w tym dziale.Powiększenie ok. 20x z soczewką +4

Odległość czoła soczewki od liniału to ok. 8cm. Dla inspekcji w sam raz. A nie dostrzegam istotnego pogorszenia jakości obrazu. Prosta metoda zwiększenia skali powiększenia.

Oczywiście przy tych powiększeniach stosowałem sztuczne oświetlenie.

HQ Camera przy słabym oświetleniu stara się "nadążać", ale... nie zawsze efekty są zadowalające.

Na zakończenie omawiania zagadnień "fotooptycznych" powiem, że po testach zrezygnowałem ze stosowania obiektywów o dłuższej ogniskowej. Pentacon 1.8/50 okazał się trafnym wyborem.

//